EKSPLIKACJA KULTURA NIEWŁAŚCIWIE UROZMAICONA Foto: Marcin Strauchold Głównym rezultatem realizowanego projektu oprócz powstania gotowego do realizacji scenariusza filmu będzie pokazanie jak radzimy sobie w sytuacjach kryzysowych. Przybliżenie polskiej kultury, jej historii i znaczenia z nowej perspektywy - kryzysu da odbiorcom zadania nadzieje na powrót do normalności i dobre jutro. Wielokrotnie w historii polskiej kultury artyści byli odcinani od możliwości wykonywania pracy zawodowej a obywatele od korzystania z jej dóbr. Historia jednak pokazuje, że stanowimy silne społeczeństwo i potrafimy działać nawet w ekstremalnych warunkach. Scenariusz filmu jest z założenia scenariuszem optymistycznym, który ma nieść w sobie wiarę i nadzieję na dobre jutro.
Kino w czasach okupacji "Tylko świnie siedzą w kinie" Foto: domena publiczna Już na początku 1940 r. otwarto w Warszawie pierwsze kino przeznaczone tylko dla Niemców – przy Nowym Świecie. Z czasem dołączyły inne: Helgoland, Apollo, a na Pradze – Kammerlichtspiele i Schauburg. Bilet na seans kosztował 40 gr. „Tylko świnie siedzą w kinie”. Jest to tytuł artykułu, który ukazał się 5 marca 1942 roku w wydawanym konspiracyjnie Biuletynie Informacyjnym”. Pismo to, wydawane od 5 listopada 1939 roku do 19 stycznia 1945 roku było centralnym organem prasowym Armii Krajowej. Nakład „Biuletynu” dochodził do 47 tysięcy egzemplarzy! Wizyty w kinie uznawano za akt kolaboracji. Przestrzegał przed nimi oficjalny organ Armii Krajowej. A propagandowe ramię polskiego podziemia dokładało starań, by jak najskuteczniej zniechęcić Polaków do wizyt z przybytkach X Muzy. W październiku 1942 Armia Krajowa rozkleiła fałszywe plakaty z apelem niemieckich władz do mieszkańców...
Niczym jak "Zakazane piosenki" w czasie okupacji w nawiązaniu do znanego polskiego filmu. Dlaczego wszyscy się tak boja piosenek?
OdpowiedzUsuńBoją się ogólnie kultury. Kultura ma wielka moc.
UsuńZakazane piosenki jak w czasie okupacji. Powstał może jakiś film?
OdpowiedzUsuńO zakazanych piosenkach w czasach komuny?
Usuń